Randki online czy face2face?

Randki online czy face2face?

Coraz częściej na pytanie „Jak się poznaliście” pary w naszym otoczeniu odpowiadają, że ich relacja rozpoczęła się na portalu randkowym. „Jak mało romantycznie!” – krzyczy wtedy w nas jakaś cząstka XIX-wiecznej damy lub gentlemana. A jednak pary te są szczęśliwe, a my kilka miesięcy później bawimy się na ich weselach. Czy negatywna ocena randkowania online jest więc trafna? Czy relacje zaczynające się od pisania wiadomości są skazane na porażkę w większej mierze niż te, które rozpoczęły się od tradycyjnego „pierwszego wejrzenia”?

Niestety Biblia na ten temat mówi niezbyt wiele, a właściwie nic. Apostołowie nie mieli w końcu dostępu do internetu, pierwszy kościół nie posiadał fanpage’a na Facebooku, a Paweł nie wstawiał na Instagrama zdjęć i filmików ze swoich podróży (swoją drogą – to byłoby coś!). Mimo to naszej uwadze nie może umknąć jeden drobny fakt, a mianowicie, że znaczna część Nowego Testamentu złożona jest z listów. Listów! Czegoś, co ludzie w dzisiejszych czasach zastąpili mailami, SMS’ami i Messengerem. Widzimy więc, że Biblia nie neguje podtrzymywania relacji w formie pisanej!

Kiedy już ustaliliśmy ten drobny fakt, wróćmy do relacji damsko-męskich. Jak często słyszymy, że „dobry chrześcijanin” nie powinien korzystać z portalów randkowych? Popierając taką tezę, z góry zakładamy, że Bóg nie może stać się fundamentem w związku, który zaczął się od randek online. Myśląc w taki sposób zapominamy jednak o jednej bardzo istotnej rzeczy – Boga nie ogranicza żadna forma! On wspierał związki w czasach starożytnych, nowożytnych i będzie to robił także i dziś, bez względu na to, czy będziemy pisać do siebie listy, telegramy czy SMS’y. Pozwólmy więc sobie i innym na znalezienie drugiej połówki w taki sposób, w jaki poruszane jest ich własne serce.

Bez względu na to, jak zacznie się więc twoja relacja z drugą osobą, pamiętaj, że to tylko forma. Nie jest ważne, czy spotkasz kogoś w kawiarni czy na portalu randkowym, jeśli tylko wasza relacja będzie zbudowana na solidnym fundamencie. Kto wie, może za kilkadziesiąt lat twoje wnuki otworzą szeroko oczy, gdy usłyszą, że ich dziadkowie poznali się przez starożytne źródło komunikacji, jakim w zamierzchłych czasach były portale randkowe.

Autorką tekstu jest: Aleksandra Łabędzka


Dodaj komentarz

Zostań z nami w kontakcie

Zarejestruj się już teraz i znajdź dla siebie życiowego partnera!

Dołącz do MisjiRazem

Misja Razem jest portalem Chrześcijańskim oferującym odnalezienie drugiej połowy.

Zarejestruj się teraz

Copyright 1999-2020 MisjaRazem.pl