Czekając na miłość. Czy Bóg naprawdę wynagradza cierpliwych?

Czekając na miłość. Czy Bóg naprawdę wynagradza cierpliwych?

 

Czas mija, a Ty wciąż nie możesz spotkać właściwej osoby? Czekasz na miłość, czuły gest, możliwość dzielenia się radościami i smutkami, pełne tkliwości spojrzenie? To pragnienie Bóg złożył w Twoim sercu – „opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną i będą oboje jednym ciałem” (Mt 19, 5-6). Sam nie jesteś kompletny. Szukasz więc, ale albo trafiasz źle i poraniony boisz się próbować dalej, albo tracisz nadzieję i zbyt szybko się poddajesz. Jeden portal randkowy, drugi – czasem udaje się zagadać z kimś ciekawym, ale ciągle to nie to.

 

Współczesna kultura uczy nas wszystko mieć od razu. Przyzwyczailiśmy się dostawać to, czego chcemy, za jednym kliknięciem myszki. Jeśli coś wymaga czasu, rezygnujemy i szukamy tego, co da nam efekty teraz albo nigdy. Takie podejście jest tak mocno zakorzenione w obecnym myśleniu, że często nie zdajemy sobie z niego sprawy. Myślisz, że Ciebie to nie dotyczy? Czy jednak potrafisz modlić się wystarczająco długo, by Bóg wskazał Ci osobę, na którą tak cierpliwie czekasz?

 

Mariola ma 38 lat i właśnie została mamą dziewczynki o imieniu Natalia. Jeszcze dwa lata temu prawie straciła nadzieję na miłość życia. W kręgu znajomych i w Kościele nie spotkała nikogo dla siebie, dlatego zarejestrowała się na portalu randkowym. Miesiące mijały i jej determinacja zaczynała słabnąć. Modliła się o znak od Boga, niemal gotowa zrezygnować z usługi. I kiedy już, już miała usunąć konto, On napisał do niej, zapraszając na randkę. Okazał się mężczyzną o gołębim sercu, dobrym, a równocześnie silnym i zaradnym. Minęło pół roku, gdy nie kryjąc wzruszenia, włożył jej na palec pierścionek zaręczynowy. Dziś są szczęśliwym małżeństwem, a Mariola jest wdzięczna Jezusowi, że wytrwała w oczekiwaniu.

 

Cierpliwość jest pierwszym przymiotem miłości, a Jezus mówi wyraźnie, byśmy prosili z wiarą o to, czego potrzebujemy. Równie ważne, jak modlitwa, jest cierpliwe oczekiwanie i serce otwarte na drugiego człowieka. Człowieka, który różni się od Ciebie – może mieć inne nawyki, przyzwyczajenia, zainteresowania. Nie odrzucaj kogoś, tylko dlatego, że odbiega od Twojego wyobrażenia o idealnym partnerze. Najważniejsze, by ta osoba podążała za Jezusem i by dla was obojga to Jezus był ideałem 🙂 W większym stopniu niż na wygląd, wykształcenie czy wymowność zwracaj uwagę na czystość serca, odwagę, zdolność poświęcenia. Takie osoby mogą nie zwrócić Twojej uwagi od razu, dlatego daj szansę tym, którzy z początku wydają Ci się mało interesujący. Dokładne poznanie drugiej osoby wymaga czasu, godzin rozmów, wreszcie gotowości, by spotkać się w realu.

Cierpliwość to jednak nie tylko oczekiwanie. Jezus to miłość w akcji! Módl się o serce wypełnione miłością, by innych nią obdarzać. Szukając miłości, bądź człowiekiem z inicjatywą. Interesuj się innymi, zadawaj pytania i słuchaj, co ta druga strona ma do powiedzenia. Czyń to bezinteresownie, a nie tylko po to, by znaleźć męża/ żonę. Postępuj wzorem Jezusa, który był cichy i pokorny, a jednocześnie przemawiał z mocą! Jezus zawsze dawał przestrzeń innym, dzielił ich radości i interesował się ich problemami. Postępuj śladami Mistrza, a Twoja cierpliwość zostanie wynagrodzona 🙂

Autorką tekstu jest: Klaudia Gruszka


Dodaj komentarz

Zostań z nami w kontakcie

Zarejestruj się już teraz i znajdź dla siebie życiowego partnera!

Dołącz do MisjiRazem

Misja Razem jest portalem Chrześcijańskim oferującym odnalezienie drugiej połowy.

Zarejestruj się teraz

Copyright 1999-2020 MisjaRazem.pl