5 powodów by samemu zrobić ten pierwszy krok i odezwać się do kogoś

Zarejestrowałeś/aś się na portalu randkowym dla chrześcijan. Super! Ten prawdziwie pierwszy krok w internetowym randkowaniu jest już za Tobą. Brawo! Ale na wędrówkę składa się wiele kroków, a nie dojdzie do celu tylko ten kto nie wyrusza w drogę. Jaką więc obrać strategię? Czekać, aż ktoś pierwszy do Ciebie napisze? Dodać kogoś do znajomych w nadziei, że ta osoba odpowie na Twoją inicjatywę wysyłając Ci wiadomość czy samemu/ej do kogoś napisać? A może jesteś kobietą i uważasz, że to mężczyzna powinien przejąć inicjatywę i pierwszy zagaić rozmowę? Strategii i poglądów jest wiele, a każda ma na pewno swoje plusy i minusy. My postaramy się pokazać Ci plusy i biblijne podstawy proaktywnej postawy. No to zaczynamy! 

Powód 1: 

Bóg najprawdopodobniej nie postawi Ci mężczyzny lub kobiety przed oczami i nie powie: „to Twój mąż/Twoja żona”. Dlaczego? Ponieważ niestety niezwykle rzadko tak bywa. Mamy tylko jeden odnotowany przypadek takiego działania Boga. Taka historia zdarzyła się dokładnie w raju, kiedy Bóg przyprowadził Ewę do Adama, a było to przed upadkiem ludzkości. No właśnie. Przed upadkiem. Wtedy kiedy wszystko było wręcz idealne, człowiek żył w idealnej harmonii z Bogiem i nie znał grzechu. Teraz jednak żyjemy w upadłym świecie. Świecie, którym rządzi diabeł, a ludzie są niewoleni przez grzech. „Co z tego?”- powiesz – „Jestem w Chrystusie! Jestem całkowicie wolny/a! Mam prawo żyć jak w raju!”. Ok, zgadzam się, że masz prawo, ale czy faktycznie tak żyjesz? Czy jesteś wolny/a od nałogów? Czy w ogóle nie upadasz? No właśnie. Wróćmy więc do meritum: żyjemy w upadłym świecie, gdzie ludzie błądzą. Może Twój Adam właśnie walczy z jakimiś pędami w swoim ogrodzie, a Twoja Ewa zgubiła drogę na polanę i w ogóle jest nie tam, gdzie mieliście się spotkać. I co teraz? Siedzisz z założonymi rękami i czekasz aż „się ogarnie”, czy może jednak wyruszysz na poszukiwania jak dobry pasterz, który zostawia 99 owiec i idzie szukać tej jednej zaginionej (Łk 15,4)

Powód 2: 

Wiele postaci biblijnych znalazło żonę/męża wykazując się proaktywną postawą. Przykładem może być Jakub, który zaproponował swojemu wujkowi, Labanowi, siedem lat służby za jego młodszą córkę Rachelę (Rdz 29:18). Jakub nie musiał tego robić, ale był tak bardzo zakochany w Racheli, że była to dla niego honorowa cena, która chciał zapłacić za jej rękę. Innym przykładem jest Rut, która za namową swojej teściowej zalecała się do Boaza kładąc się na klepisku u jego stóp (Rt 3). 

Powód 3:

Nigdy nie masz i nie będziesz miał/a gwarancji, że człowiek, do którego wahasz się napisać to nie jest Twój przyszły mąż/Twoja przyszłą żona. Jedyne co da Ci taką gwarancję to zrobienie tego pierwszego kroku, nawiązanie relacji, przejście jednej, dwóch lub nawet trzech mili i sprawdzenie czy wasz krok jest równy. Bo tylko równy krok w wędrówce daje gwarancję równego jarzma, którym ma być małżeństwo osób wierzących (por. 2 Kor 6:14-15). 

Powód 4: 

Nawet jeśli to nie ten/ta to nie patrz na to jak na zmarnowany czas, który mógłbyś/mogłabyś poświęcić odpowiedniej osobie! Jeśli miłość bliźniego to dla Ciebie strata czasu to myślę, że nie jesteś gotów/gotowa do żadnej relacji i musisz w swoim życiu zastosować słowa Pawła do Koryntian „w imię wzajemności (…) otwórzcie się i wy szeroko!”(2 Kor 6:13). 

Powód 5: 

Może nie będziesz miał/a z tego żadnych korzyści, ale miłość nie robi rachunku kosztów i korzyści (1 Kor 13:5), a to jej szukasz, prawda? Poza tym, „żelazo ostrzy żelazo; człowieka ostrzy człowiek” (Prz 27,17), więc Twój charakter nabierze ostrości. Kto wie czy to nie będą ostatnie szlify przed tym jedynym/tą jedyną? Chciałbyś/chciałabyś, żeby Twoje lenistwo duchowe lub duma dzieliły Cię od „tego jedynego”/”tej jedynej”? To jak? Napiszesz do kogoś, czy będziesz czekać z założonymi rękami? 🙂

Autorką tekstu jest: Barbara Jasińska


Dodaj komentarz

Zostań z nami w kontakcie

Zarejestruj się już teraz i znajdź dla siebie życiowego partnera!

Dołącz do MisjiRazem

Misja Razem jest portalem Chrześcijańskim oferującym odnalezienie drugiej połowy.

Zarejestruj się teraz

Copyright 1999-2020 MisjaRazem.pl